Typy na MŚ 2026

Kto rywalem Polski w barażach MŚ 2026? Możliwe scenariusze

Rywale Polski w barażach MŚ 2026

Aby dostać się na mistrzostwa świata 2026, reprezentacja Polski musi wywalczyć swoje miejsce w barażach. Czy Biało-czerwoni mają szanse na awans?

Kto rywalem Polski w barażach o mundial 2026?

System barażowy w strefie UEFA funkcjonuje już od kilku edycji. Narodził się wraz z powstaniem nowych rozgrywek, Ligi Narodów, a korzysta na nim reprezentacja Polski. Biało-czerwoni awansowali w ten sposób zarówno na mistrzostwa świata 2022 w Katarze, jak i na mistrzostwa Europy 2024 w Niemczech. Teraz walczą o to, aby polecieć na mundial, który odbędzie się na boiskach w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie.

Do baraży dostało się w sumie 16 zespołów. Dwanaście z nich to drużyny, które zajęły drugie miejsca w swoich grupach eliminacyjnych (w tym Polska). Pozostałe cztery z kolei zawaliły eliminacje, kończąc na miejscach niższych niż pierwsze i drugie. One skorzystały z kolei na wyjściu awaryjnym, jakie dawały dobre występy w Lidze Narodów i również pozostają w grze o mundial. A z kim zagra w barażach reprezentacja Polski prowadzona przez selekcjonera Jana Urbana?

Pierwszym rywalem Polaków będzie Albania. W meczu półfinałowym „Orły” zmierzą się z nią u siebie, na PGE Narodowym w Warszawie, a będzie to rywalizacja bez rewanżów. Innymi słowy, wszystko musi się rozstrzygnąć w stolicy Polski. Jeśli nie będzie rozstrzygnięcia na boisku w 90 minut, to odbędzie się dogrywka, a po niej ewentualne karne. Następnie zaś zwycięzcę tego meczu czekać będzie ktoś z pary Ukraina – Szwecja. Finał odbędzie się na terenie wygranego z tego właśnie duetu (choć rzecz jasna Ukraińcy nie grają w swoim państwie).

Analiza rankingów i ścieżek

Baraże do MŚ 2026 odbywają się w ściśle określonym formacie. Szesnaście reprezentacji zostało podzielonych na cztery koszyki po cztery drużyny wedle listopadowego rankingu FIFA. Następnie odbyło się losowanie i podział tych drużyn na cztery ścieżki. Odbywało się to wedle zasady, że drużyna z pierwszego koszyka zagra z drużyną czwartego koszyka, a zespół z drugiego koszyka – z trzecim koszykiem. To będą półfinały – jeden mecz bez rewanżów – a ich zwycięzcy zmierzą się ze sobą w finale. Wygrany finału uda się na MŚ 2026, więc jak łatwo policzyć: do rozdania w Europie zostały cztery bilety.

Reprezentacja Polski ostatecznie znalazła się w drugim koszyku, jako najsilniejszy w teorii jego przedstawiciel. Właściwie do ostatniej serii gier w eliminacjach ważyło się to, z jakiego kosza będą losowani Biało-czerwoni. Ostatecznie jednak wpadka Duńczyków spowodowała, że ci muszą grać w barażach, a jako że mają lepszy ranking niż Polacy – zepchnęli ekipę Jana Urbana do drugiego koszyka. Ukraina to najsłabszy zespół pierwszego koszyka, ale za to Szwecja jest najsilniejsza w koszyku czwartym. Gdyby „Trzy Korony” dostały się do baraży „normalnie”, tj. poprzez drugie miejsce, a nie Ligę Narodów, byłyby losowane z drugiego koszyka. Albania z kolei to drugi zespół trzeciego kosza.

Warto dodać, że najsilniejszym na papierze zespołem, który musi walczyć w barażach o mistrzostwa świata 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie, są Włochy. Italia spadła ostatnio w rankingu FIFA, ale i tak była losowana jako 12. zespół świata! Najniżej notowane było Kosowo – na 80. lokacie.



Najtrudniejsi rywale Polski w barażach MŚ 2026?

Polska liczyła na obecność w pierwszym koszyku, ponieważ w trakcie losowania oznaczałoby pewność w uniknięciu Włochów. Na szczęście i tak udało się to zrobić, ale… i tak nie ma łatwo. Wiadomo, że ranking FIFA nie mówi wszystkiego, ale patrząc sucho na przeciwników – będą oni mocni i Biało-czerwoni na pewno nie mogą być pewni awansu na mundial. W eliminacjach na mundial 2022 i na Euro 2024 Polska grała z Albanią i nie były to łatwe spotkania. Nawet gdy udało się wygrać 4:1, nie można było mówić o dominacji. Ostatni mecz, 10 września 2023, przedstawiciele Bałkanów wygrali 2:0.

Nie można także skreślać Ukrainy. Może była najniżej notowaną ekipą pierwszego kosza, ale każdy z rywali z tamtej stawki byłby dla Polaków wymagający. Jeśli nasi wschodni sąsiedzi przegrają natomiast ze Szwecją, to też nie będzie lekko. Fatalne eliminacje Skandynawów nie powinny nikogo zmylić. Szwedzi dysponują kilkoma potężnymi nazwiskami, głównie w ofensywie. Wymienić tu należy Dejana Kulusevskiego (Tottenham), Alexandra Isaka (Liverpool) oraz Viktora Gyokeresa (Arsenal).

Jak Polska wypada na tle rywali w barażach?

Przeciwnicy Polski w barażach o MŚ 2026 są silni i wymagający, ale to nie znaczy, że Biało-czerwoni nie mają żadnych atutów. Pod wodzą selekcjonera Jana Urbana Polacy jeszcze nie przegrali i zagrali kilka bardzo przekonujących i obiecujących spotkań. Przede wszystkim nie ulegli Holandii, dwukrotnie z nią remisując 1:1 w trakcie eliminacji. To daje nadzieje, choć rzecz jasna „Oranje” najprawdopodobniej nie grali na sto procent.

Warto też skupić się na atutach Polaków. Reprezentacja ma kilka mocnych punktów. Nie trzeba martwić się o bramkarzy, bo Kamil Grabara jest jednym z najlepszych golkiperów Bundesligi (w przeciwieństwie do jego beznadziejnych kolegów z pola Wolfsburga), a Łukasz Skorupski od lat daje jakość w Bologni. Wielkim atutem Polski jest regularnie grający obok siebie duet stoperów FC Porto, Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Cieszy także, że coraz lepiej radzi sobie w Interze Mediolan Piotr Zieliński, gwiazdą niemieckiego 1. FC Koeln jest Jakub Kamiński, a swoją niepodważalną pozycję ma również Robert Lewandowski.

W fifowskim rankingu Polska tylko nieznacznie ustępuje Ukrainie, jest wyżej o kilkanaście pozycji niż Szwecja i wyraźnie wyżej od Albanii. Wiara w awans na mundial jest jak najbardziej uzasadniona, bo „Orły” mogą pofrunąć za Atlantyk!

Zobacz także