Typy na MŚ 2026

Losowanie grup Mistrzostw Świata: jak przebiega i co warto wiedzieć?

Losowanie grup Mistrzostw Świata

Losowanie grup każdego wielkiego turnieju w piłkę nożną to wielkie wydarzenie. Wszyscy kibice futbolu wyglądają z zaciekawieniem, kto zagra z kim w fazie grupowej. Jak to wszystko działa?

Na czym polega losowanie grup mundialu?

Każda edycja mistrzostw świata odbywa się co cztery lata. Tak jest od samego początku, odkąd powstały mundiale. Kolejna impreza odbędzie się trzech krajach Ameryki Północnej – w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie. Zmagania mistrzostw świata 2026 to pierwszy przypadek w historii, gdy komplet najlepszych drużyn świata będzie gościł w aż trzech różnych krajach. Do tej pory mundial tylko raz zagościł w więcej niż jednym państwie – w 2002 roku w Korei Południowej oraz Japonii. Losowanie grup mistrzostw świata 2026 odbyło się po tym, gdy końca dobiegły zmagania w ramach grup eliminacyjnych na każdym kontynencie. Brali w nich udział piłkarze wszystkich reprezentacji narodowych na Ziemi!

Kiedy poszczególne drużyny wywalczyły już awans na mundial, w spokoju mogły czekać na losowanie grup turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku. Zanim do tego doszło, zaplanowano całą ceremonię losowania na terenie jednego z gospodarzy turnieju (w tym przypadku były to Stany Zjednoczone), dzielone były koszyki, wszyscy oficjele zebrali się w danym miejscu i wyczekiwali rywali swoich grup.

Od pewnego czasu losowania grup mistrzostw świata (2026 także) czy mistrzostw Europy odbywają się z pewnym zastrzeżeniem. Mianowicie dokonuje się ich… bez znajomości wszystkich reprezentacji grających na MŚ. W przypadku mundialu, chodzi o rozstrzygnięcia barażu interkontynentalnego oraz baraży w strefie UEFA. Grupy losowano w grudniu, a mecze zaplanowano na marzec. Z tego powodu do fazy grupowej rozlosowano zwycięzców poszczególnych ścieżek barażowych – mimo że nie wiadomo, kto wygra te rywalizację i weźmie udział w rozgrywkach mistrzostw świata 2026.

Zasady podziału drużyn na koszyki

Jedną z najważniejszych rzeczy związanych z losowaniem grup są koszyki i to, do którego trafi dana drużyna. Nie ma to znaczenia w kontekście fazy pucharowej, ale jest ważne dla fazy grupowej. O co chodzi? Otóż do każdej grupy mistrzostw świata 2026, w których występują po cztery zespoły, trafiła jedna ekipa z pierwszego, drugiego, trzeciego i czwartego koszyka. Zasady przydzielania do koszyków były proste, związane były z nimi zasady ustalania kolejności na podstawie rankingu FIFA. Do każdego koszyka trafiło dwanaście reprezentacji. Te najwyżej notowane w ów zestawieniu do kosza pierwszego, a w gronie tym byli też gospodarze (standardowy zwyczaj, niezależnie od rankingu). Kolejna dwunastka do drugiego, dalsza dwunastka do trzeciego, a pozostałe – i, co ważne, wszyscy potencjalni zwycięzcy baraży – do czwartego. Również z niego była więc losowana potencjalnie reprezentacja Polski (i każdy ewentualny wygrany z jej ścieżki barażowej).

Co ważne, jako że losowanie grup mistrzostw świata 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku odbyło się w grudniu, pod uwagę był brany ranking FIFA, jaki ustalił się w listopadzie. Jak wiadomo, na jego układ wpływ mają wszystkie spotkania, jakie rozgrywają dane reprezentacje (nieważne, czy rywalem jest Litwa, Słowacja czy Wyspy Owcze) we wszystkich rozgrywkach (także eliminacje MŚ 2026). Ceremonia odbyła się w Waszyngtonie.


Czytaj także:


Jak przebiega ceremonia losowania?

Teoretycznie losowania faz grupowych wszelkich turniejów powinny odbywać się szybko. Nie do końca tak jednak jest. Czy to Euro, czy mundial, całe wydarzenie trwa co najmniej kilkadziesiąt minut. Wpływ ma na to fakt, że oprócz standardowego procesu losowania, wyciągania słynnych kulek z nazwami drużyn, ceremonia jest okraszona wielką celebrą. Często są występy artystyczne, obowiązkowe przemówienia, liczne filmiki, np. z zaprezentowaniem zespołów, które za chwile będą losowane.

Nie może zabraknąć gości ze świata piłki nożnej, najczęściej są to doskonale znani byli piłkarze, a jeszcze częściej to postaci, które są związane z krajem, w którym ma miejsce dane wydarzenie. Przykładowo, gdy finał Ligi Konferencji odbywał się we Wrocławiu, jednym z bohaterów takiej ceremonii był Michał Żewłakow. Kiedy na TVP Sport transmitowane było losowanie grup MŚ 2026, obecni byli włodarze wszystkich trzech państw gospodarzy, w tym prezydent USA Donald Trump, który od szefa FIFA Gianniego Infantino dostał jeszcze nawet specjalną nagrodę.

Grupy MŚ 2026 poznaliśmy 5 grudnia 2025 roku w Centrum Kennedy’ego w Waszyngtonie (John F. Kennedy Center for the Performing Arts). Prowadzącymi byli Kevin Hart, Heidi Klum i Danny Ramirez, a na żywo wystąpili Andrea Bocelli, Lauryn Hill, Nicole Scherzinger i Robbi Williams.

Co oznacza losowanie dla przebiegu turnieju?

Każde losowanie ma kluczowe znaczenie dla każdego turnieju piłki nożnej. To na jego podstawie układany jest późniejszy terminarz (zazwyczaj chwilę później układa go komputer) i odbywają się mecze. Skład grup jest potrzebny, aby wiedzieć, kto ma grać z kim. Losowanie jest więc niczym innym, jak ustawieniem drużyn na linii startu i wyznaczenie kierunku, w którym mają pobiec. Bez niego nie dałoby się nic zorganizować, a ważne jest to również dla kibiców. Znając z wyprzedzeniem to, na jakim stadionie zagrają ich ulubione reprezentacje, wiedzą, gdzie podróżować i wstępnie mogą wziąć się za organizację wyjazdu na imprezę.

Warto przyjrzeć się, jaki jest układ grup na nadchodzących mistrzostwach świata 2026, które zorganizują USA, Kanada i Meksyk. Tak wyglądają grupy na Mundial 2026:

  • Grupa A: Meksyk, Republika Południowej Afryki, Korea Południowa, zwycięzca barażu UEFA D
  • Grupa B: Kanada, zwycięzca barażu UEFA A, Katar, Szwajcaria
  • Grupa C: Brazylia, Maroko, Haiti, Szkocja
  • Grupa D: Stany Zjednoczone, Paragwaj, Australia, zwycięzca barażu UEFA C
  • Grupa E: Niemcy, Curacao, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ekwador
  • Grupa F: Holandia, Japonia, zwycięzca barażu UEFA B (być może reprezentacja Polski), Tunezja
  • Grupa G: Belgia, Egipt, Iran, Nowa Zelandia
  • Grupa H: Hiszpania, Republika Zielonego Przylądka, Arabia Saudyjska, Urugwaj
  • Grupa I: Francja, Senegal, zwycięzca barażu FIFA 2, Norwegia
  • Grupa J: Argentyna, Algieria, Austria, Jordania
  • Grupa K: Portugalia, zwycięzca barażu FIFA 1, Uzbekistan, Kolumbia
  • Grupa L: Anglia, Chorwacja, Ghana, Panama

Na podstawie kompletnej grupy J widać, jaki kalendarz zmagań będą miały poszczególne zespoły. Wiadomo, że obrońca tytułu, Argentyna, zmierzy się z Algierią, Austrią oraz Jordanią. Z kim zagra potem? Tego nie wiadomo na sto procent. Faza pucharowa odbywa się wedle odgórnie ustalonego harmonogramu. Wiadomo jedynie, że zwycięzca grupy J zagra z drugim zespołem grupy H – gdzie mierzą się Hiszpania, Republika Zielonego Przylądka, Arabia Saudyjska i Urugwaj. Argentyńczycy więc, licząc, że wygrają swoją grupę, mniej więcej mogą ocenić, na kogo trafią.

Ich analitycy i trenerzy wiedzą, na kogo szykować materiały, jak ustalać skład, jak rotować piłkarzami itp. To wszystko jest zależne od losowania. W końcu w skład grupy J mogłyby wchodzić zupełnie inne drużyny, po wyjściu z niej również potencjalni rywale mogliby być inni. Wtedy należałoby szykować inną taktykę na turniej, a tak Argentyna wie, co przez kilka miesięcy przed MŚ 2026 przyszykować i na kogo (chociaż plus minus).

Dla wielu reprezentacji losowanie pozwala ocenić, jakie są ich szanse na osiągnięcie historycznego wyniku. Na mundialu zagra bowiem kilka zespołów, które nigdy w historii nie doszły do fazy play off i w Ameryce Północnej będą to chciały zrobić po raz pierwszy w swojej historii. Nikt nie chce trafić do grupy śmierci (a już szczególnie zespół najniżej notowany) Do kolejnego etapu awans wywalczą nie tylko zwycięzcy grup, ale także drużyny z drugich miejsc oraz – co jest zasadą wracającą po latach – osiem z dwunastu zespołów, które zajmą trzecie miejsca w swoich grupach. To wszystko skutek reformy, którą przeprowadziła FIFA, zwiększając liczbę ekip, która weźmie udział w turnieju z 32 do 48, chcąc podkręcić rywalizację.

Z grup do fazy pucharowej awans zdobędą 32 drużyny, które ustawione w z góry przewidzianą drabinkę będą grać ze sobą aż do wielkiego finału. Na amerykańskich stadionach w tej fazie będą się odbywać pojedyncze spotkania, z których każde będzie musiało wyłonić zwycięzcę. Wygrany gra dalej, przegrany jedzie do domu. Na końcu odbędzie się mecz o miano mistrza świata – co poprzedzi jeszcze tylko rywalizacja o trzecie miejsce na Ziemi. Obrońcą tytułu będzie Argentyna, wicemistrzem jest Francja. Na poprzednim turnieju trzecią reprezentacją została Chorwacja. Wciąż jeszcze nie wiadomo, czy na turnieju zagra reprezentacja Polski. Biało-czerwoni muszą przejść baraże ze strefy UEFA (Europa). Najpierw zagrają u siebie z Albanią, a potem na wyjeździe z kimś z dwójki Szwecja/Ukraina.

Zobacz także