Typy na Ligę Narodów

Polska grupa Ligi Narodów 2026. Rywale i terminarz

Polska w Lidze Narodów 2026

Szybko po mistrzostwach świata ruszy Liga Narodów 2026. Grupa Polski znajduje się w dywizji B. Czego mogą spodziewać się Biało-czerwoni?

Polska w Lidze Narodów 2026. Z kim zagra?

Reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii zagra w dywizji B Ligi Narodów UEFA. W poprzednich czterech edycjach Ligi Narodów zawsze udawało jej się utrzymywać w dywizji A – z trudem, bo z trudem, ale jednak. W „normalnych” okolicznościach Polaków w Lidze Narodów dywizji A nie powinno być już po pierwszej edycji – ale z racji poszerzenia składu z trzech drużyn do czterech zespołów udało im się uniknąć spadku. Jak poradzi sobie reprezentacja Polski w Lidze Narodów 2026/27? Z kim zagrają „Orły”? Biało-czerwoni zmierzą się z trójką: Bośnia i Hercegowina, Rumunia oraz Szwecja.

Grupa Polski w Lidze Narodów 2026

Tak jak Polska, Bośnia i Hercegowina zaliczyła spadek z najwyższej dywizji. Gdy z kolei w Brukseli odbyło się losowanie Ligi Narodów UEFA, dokooptowano do ich grupy jeszcze „beniaminków” z dywizji C – i tak podopiecznych Jana Urbana (jeśli to nadal on będzie trenerem kadry) czekają mecze z (poza Bośnią i Hercegowiną) Rumunią, Szwecją. Nowa edycja zapowiada się emocjonująco także dlatego, że gdy losowanie odbyło się w Brukseli, zaprezentowano ciekawe stawki pozostałych grup Ligi Narodów UEFA oraz ich dywizji. Oto komplet:

Dywizja A:

  • Grupa 1: Francja, Włochy, Belgia, Turcja
  • Grupa 2: Niemcy, Holandia, Serbia, Grecja
  • Grupa 3: Hiszpania, Chorwacja, Anglia, Czechy
  • Grupa 4: Portugalia, Dania, Norwegia, Walia

Dywizja B:

  • Grupa 1: Szkocja, Szwajcaria, Słowenia, Macedonia Północna
  • Grupa 2: Węgry, Ukraina, Gruzja, Irlandia Północna
  • Grupa 3: Izrael, Austria, Irlandia, Kosowo
  • Grupa 4: POLSKA, Bośnia i Hercegowina, Rumunia, Szwecja

Dywizja C:

  • Grupa 1: Albania, Finlandia, Białoruś, San Marino
  • Grupa 2: Czarnogóra, Armenia, Cypr, Łotwa/Gibraltar
  • Grupa 3: Kazachstan, Słowacja, Wyspy Owcze, Mołdawia
  • Grupa 4: Islandia, Bułgaria, Estonia, Luksemburg/Malta

Dywizja D:

  • Grupa 1: Łotwa/Gibraltar, Luksemburg/Malta, Andora
  • Grupa 2: Litwa, Azerbejdżan, Liechtenstein

Terminarz meczów Polski w Lidze Narodów 2026

Będąc w drugiej dywizji, turniej finałowy „nie grozi” Polakom. W Lidze Narodów 2026/27 czeka ich przede wszystkim walka o powrotny awans do najwyższej dywizji – co bezpośrednio przypadnie zwycięzcy stawki. Zespoły z drugich miejsc będą mogły walczyć o awans w barażach, przed trzecią drużyną także będą baraże – ale o utrzymanie, z kolei czwarta reprezentacja w grupie automatycznie spadnie do dywizji C.

Należy też pamiętać, że pierwsze spotkania zaplanowano wedle nowej formuły zgrupowań kadrowych. Reprezentacja Polski oraz rywale Polaków po raz pierwszy będą grali w dwóch, a nie, jak do tej pory, trzech okienkach. To oznacza, że na przełomie września i października odbędą się aż cztery mecze, a pozostałe dwa to już listopad. Rzecz jasna klasycznie najwięcej spotkań „Orły” zagrają na PGE Narodowym. W przypadku reprezentacji Polski pierwsze mecze zaplanowano na piątek 25 września 2026 (choć niektórzy wystartują już w czwartek wieczorem). Pełen terminarz Polaków przedstawia się następująco:

  • 25 września, Polska – Bośnia i Hercegowina
  • 28 września, Szwecja – Polska
  • 2 października, Polska – Rumunia
  • 5 października, Bośnia i Hercegowina – Polska
  • 14 listopada, Rumunia – Polska
  • 17 listopada, Polska – Szwecja

Szanse Polski w Lidze Narodów 2026

Choć niektórzy początkowo lekceważyli UEFA Nations League, to szybko uświadomili sobie, jak istotne są to rozgrywki. Wszystko to za sprawą faktu, że pozycja w stawce LN ma potem znaczenie w sytuacji, gdy danej drużynie powinie się noga w ramach kolejnych eliminacji do wielkiej imprezy. Wówczas furtka Ligi Narodów UEFA daje możliwość nadprogramowego załapania się do barażu o awans na mistrzostwa, tak jak w przypadku play-offów o mundial 2026 zrobiła Szwecja. To jednak już inna historia.

Losowanie uświadomiło zapewne reprezentacji Polski to, że każda kolejka w dywizji B będzie wymagająca. Że spadek nie oznacza łatwiejszego grania, lecz grania – tak naprawdę – zgodnego z potencjałem Biało-czerwonych. Do tej pory trochę udawało się oszukać przeznaczenie. W pierwszej edycji zmagań Polska zajęła ostatnie miejsce w grupie z Portugalią i Włochami i spadłaby niechybnie, gdyby nie poszerzenie składu dywizji do czterech ekip. To spowodowało, że w elitarnej dywizji pojawiły się zespoły niżej notowane, których prześcignięcie wystarczyło „Orłom” do tego, by być trzecim zespołem grupy i zapewnić sobie utrzymanie – w drugiej edycji Ligi Narodów UEFA reprezentacja Polski była lepsza od Bośni i Hercegowiny, a w trzeciej – od Walii.

Miniona edycja przyniosła kolejną zmianę formatu, bo w jego przypadku nawet trzecie miejsce nie dawało utrzymania, a wymuszało grę w barażach o utrzymanie. Ich jednak… Biało-czerwoni nie doświadczyli, bo spadli bezpośrednio. Czy teraz utrzymają się w dywizji B? Łatwo nie będzie. Wszyscy rywale Polaków są jednocześnie w ich zasięgu, ale również można z nimi przegrać. Wiele będzie zależało od bieżącej dyspozycji najlepszych piłkarzy i tego, aby jak największa liczba graczy regularnie wybiegała na boisko w swoich klubach. Jeśli te warunki będą spełnione – powinno być dobrze.

Pytanie też brzmi, czy jesienią 2026 roku w kadrze nadal będzie chciał występować Robert Lewandowski i w jaki sposób reprezentacja zareaguje na to, jeśli „Lewy” zdecydowałby się jednak zrezygnować z gry w kadrze.