Zwycięzcy mundialu to bardzo wąskie grono, do którego dołączenia marzy cały piłkarski świat – choćby jeden raz. Jacy są jednokrotni mistrzowie świata?
Które reprezentacje zdobyły Puchar Świata zaledwie jeden raz?
Bardzo często mówi się o tym, ile razy mistrzami świata w piłce nożnej zostawali Brazylijczycy, Niemcy czy Argentyńczycy. Rzadko się jednak zastanawia na tym, kto wygrał mundial raz – i tylko raz. A przecież każdy taki sukces to dołączenie do historycznego grona triumfatorów MŚ. Wystarczy osiągnąć to wyróżnienie tylko raz, aby już przez dekady być na ustach wszystkich kibiców opowiadających romantyczne historie o piłce nożnej – a mało jest bardziej romantycznych od historii mistrzostw świata. Warto więc – w opozycji do Brazylii, Niemiec czy Argentyny – przytoczyć tych, którzy zdobyli Puchar Świata tylko raz.
Osiem reprezentacji wygrywało mistrzostwa świata w piłce nożnej. Jednakże aż sześć z nich robiło to co najmniej dwukrotnie. Są więc tylko dwie drużyny, które mogą nazywać się jednokrotnymi mistrzami świata. To Anglia 1966 i Hiszpania 2010. Pozostałe 20 tytułów padło łupem sześciu państw: Brazylii, Niemiec, Włoch, Argentyny, Francji oraz Urugwaju.
Dlaczego powtórzenie sukcesu na mundialu jest tak trudne?
Mistrzowie świata w piłce nożnej to grupa wyjątkowo elitarna. Praktycznie wszyscy triumfatorzy MŚ mieli w swoich składach postacie wybitne, które na zawsze zapisały się w dziejach futbolu. Jednakże takich piłkarzy ma co turniej kilka zespołów. To właśnie główny powód tego, że wygrać mundial jest tak trudno. Kandydatów jest kilku, by wziąć na tapet mistrzostwa świata 2026: Francja, Hiszpania, Argentyna, Anglia. A to tylko główni faworyci, bo były przecież jeszcze Portugalia, Brazylia czy Holandia…
Poza tym mistrzostwa świata odbywają się raz na cztery lata. Kluby piłkarskie mają problem, by wygrać coroczną Ligę Mistrzów, a co dopiero turniej rozgrywający się ze znacznie mniejszą częstotliwością. Należy też pamiętać, że kluczowy etap MŚ to faza play off, gdy w każdym spotkaniu odpaść musi jedna drużyna. Gdy mierzą się giganci – nie ma zmiłuj, ktoś musi pojechać do domu. To też powoduje, że nawet gdy faworyt gra z underdogiem, to jeden błąd, przypadek może zadecydować o wyniku – a więc i być albo nie być na mundialu.
Czytaj także:
- Faworyci MŚ 2026. Kto ma największe szanse?
- Król strzelców MŚ 2026: kandydaci i kursy
- Terminarz MŚ 2026. Daty i godziny meczów
- Nowe zasady Mistrzostw Świata. Co zmieni się w nadchodzącym turnieju?
- MŚ 2026. Które reprezentacje zadebiutują na turnieju?
- Jak obstawiać Mistrzostwa Świata 2026? Poradnik dla typerów
- Stadiony MŚ 2026: lista aren i miast gospodarzy
- Ile zespołów zagra na Mistrzostwach Świata 2026? Nowy format turnieju
Kto ma szansę po raz pierwszy w historii wygrać mistrzostwa świata?
Kilka zespołów ostrzy sobie zęby na to, aby dopisać się do grona mistrzów świata w piłce nożnej i zostać zwycięzcą mundialu. Trzeba przyznać wprost – że mają swoje argumenty. Kto może wygrać mundial po raz pierwszy?
Na pewno na takiej liście znajduje się Portugalia. Cristiano Ronaldo bardzo zabolał fakt, że w 2022 roku zwycięstwo na mundialu dopisał do swojego CV Argentyńczyk Lionel Messi. Poza tym jednak “Selecao” mają wielu znakomitych piłkarzy, szkolonych przez topowe rodzime kluby – Sporting, Porto i Benfikę. Przykładowo kilku jego zawodników to czołowe postacie PSG – Nuno Mendes, Joao Neves i Vitinha.
Nie można też nie wspomnieć Holandii. “Oranje” są nazywani największym pechowcem w historii mistrzostw świata. Dotarli do trzech finałów MŚ i… wszystkie przegrali! Ostatnio z Hiszpanią 2010. Wiadomo, że Holendrzy nie mają takiej “paki” jak Francuzi czy Anglicy, lecz też mają kilku znakomitych graczy, większość gra w czołowych drużynach Europy. Potrafią rozegrać świetny mecz.
Jednym z fenomenów piłkarskich jest Chorwacja, wicemistrzowie świata z 2018 i brązowi medaliści z 2022 (i 1998). To mały kraj, ale sport odgrywa tam ogromną rolę. Regularnie wypływają stamtąd znakomite talenty, choć wydaje się, że najlepsze pokolenie już za zespołem “Vatrenich”. Nie można jednak wykluczyć, że wkrótce Luka Modrić znajdzie godnego sobie następcę.
Świetny okres w ostatnim czasie przeżywa także Maroko – zarówno na szczeblu klubowym (na swoim kontynencie), juniorskim, jak i w kontekście seniorskiej reprezentacji. “Lwy Atlasu” to w końcu czwarta ekipa globu z MŚ 2022 i finalista ostatniego Pucharu Narodów Afryki (przy “zielonym stoliku” kontynentalna federacja ogłosiła go nawet mistrzem, z czym Marokańczycy się nie zgadzają).
Najwięksi pretendenci do zdobycia piłkarskiego świętego Graala
W ostatnim czasie faworyci do tytułu mistrza świata pozostają niezmienni – i są to doskonale znane firmy. Wymienia się: Francję, Hiszpanię, Anglię oraz Argentynę. Każda z tych drużyn ma rewelacyjną i szeroką kadrę, pełną najlepszych piłkarzy świata. W żartach mówi się, że nawet ich rezerwy walczyłyby o tytuł!

